Malowniczo położona Sądecczyzna od lat przyciąga gości z całego kraju. Uwarunkowania środowiskowe to jednak nie wszystko. Potencjał regionu jest dużo większy, a o jego właściwym wykorzystaniu rozmawia się tutaj od lat. W końcu przyszedł czas na działania. Ich motorem będzie Fundacja HORYZONT 360, założona przez biznesmena Andrzeja Wiśniowskiego.

O konieczności ożywienia turystyczno-gospodarczego regionu rozmawia się na Sądecczyźnie od wielu lat. Zwłaszcza o wykorzystaniu potencjału największego jej skarbu, jakim jest Jezioro Rożnowskie. Dzięki ostatnim inwestycjom, powstałym wokół zbiornika, udaje się powoli przywrócić dawny turystyczny gwar. Jednak bez zintegrowanej koncepcji rozwoju, integracji lokalnych podmiotów, nawiązania współpracy z władzami oraz skutecznych działań wszystkich zainteresowanych stron zadanie to będzie niezwykle trudne.
Wykorzystaniem szansy, jaka stoi przed regionem, oraz wsparciem tych, którzy stanowią o jego sile i wyjątkowości, ma zająć się Fundacja HORYZONT 360. Jej założycielowi Andrzejowi Wiśniowskiemu, biznesmenowi i lokalnemu patriocie, leży na sercu dobro regionu. Widząc, jak duży, ukryty i wciąż niewykorzystany potencjał tkwi w jeziorze, a także wśród mieszkańców Sądecczyzny, zdecydował o powołaniu organizacji, której nadrzędnym celem będzie wspieranie oraz kształtowanie rozwoju społeczno-gospodarczego na tym obszarze.
– Region Sądecczyzny ma coś unikalnego w skali Małopolski, a mianowicie Jezioro Rożnowskie. Jest to z pewnością koło napędowe do dalszego dynamicznego rozwoju społeczno-gospodarczego subregionu sądeckiego – mówi założyciel Fundacji Andrzej Wiśniowski. Fundator podkreśla także znaczenie ochrony środowiska i działań związanych z minimalizacją zanieczyszczenia. – Nasza mała ojczyzna, porównywana przez wielu do regionów Toskanii czy okolic jeziora Garda, zachwyca przyjezdnych, którzy często wracają dla tych malowniczych krajobrazów – dodaje.
Fundacja oficjalnie została zarejestrowana pod koniec 2016 roku, a jej nazwa ma charakter symboliczny. – Nazwa nawiązuje do archetypu koła, 360 stopni (figury idealnej) oraz horyzontu – linii, która od zawsze wyznaczała kierunek dążenia, właściwą perspektywę. Szeroki horyzont myślenia o sprawach lokalnych, gospodarczych, proekologicznych, a przede wszystkim innowacyjnych to główne atuty Fundacji. Ten region cechuje bogactwo przyrodnicze, niezwykła, a zapomniana tradycja i piękna architektura. I przede wszystkim pracowitość i zaradność mieszkańców. Połączenie tych aspektów i ukierunkowanie na spójny widnokrąg może uwieńczyć jedynie spektakularny sukces – mówi Anna Węgrzyn, wiceprezes Fundacji. Dodaje też, że temat odmulenia jeziora jest nadal bagatelizowany przez władze na szczeblu lokalnym i regionalnym. Problem paradoksalnie nie tkwi w braku funduszy, lecz w innych „priorytetach”, które odsuwają jezioro na daleki margines.

Smaki odkryte na nowo

Jednym z pierwszych projektów Fundacji jest stworzenie sieci współpracy lokalnych producentów i inwentaryzacja tworzonych przez nich produktów. Sądecczyzna może się poszczycić wieloma młodymi i zdolnymi wytwórcami, którzy kultywują tradycje rodzinne i w domowym zaciszu ocalają od zapomnienia dawne smaki regionu. Aby nawiązać współpracę, ważna jest ich integracja oraz stworzenie przestrzeni wymiany wiedzy i doświadczeń, gdzie mogliby się poznać i stworzyć wspólny plan rozwoju oraz promocji.
To dla nich Fundacja zorganizowała cykl spotkań biznesowych. Pierwsze poprowadził certyfikowany trener biznesu Nikodem Zegzda, który inspirował uczestników do podjęcia działań i ciągłego poprawiania jakości funkcjonowania prowadzonych przedsiębiorstw, by osiągać określone cele i zyski. Kolejne połączono z panelem degustacyjnym, podczas którego lokalni producenci prezentowali stworzone przez siebie produkty. Część z nich zapewne na stałe trafi do menu Hotelu Heron w Siennej, stanowiąc bazę dla dań tworzonych przez szefa kuchni. Inne być może pojawią się w hotelowym butiku, by goście mogli zabrać ze sobą część lokalnej kultury.
Regionalnych odmian roślin i zapomnianych lokalnych potraw jest bardzo wiele. Fundacja chce, by te dawne smaki odżyły, a Sądeczanie, ale też goście, przypomnieli sobie unikatowy smak m.in. suski sechlońskiej czy złotego jaśka. Dlatego też w planach jest stworzenie katalogu kulinariów oraz miejscowych atrakcji. Informacje o nich mają się także pojawić na ścieżce turystycznej oraz blogu, prowadzonym przez Fundację. – Kulinaria to turystyczna siła regionu. Wielu gości pyta o lokalne smaki i poszukuje miejscowych wytwórców. Moda na zdrową żywność i bycie fit pobudziła też zainteresowanie regionalną żywnością wśród mieszkańców. To dobry znak, ponieważ dotychczasowe statystyki dotyczące naszego zdrowia nie napawały entuzjazmem. Brak ruchu i nieodpowiednia dieta stały się coraz częstszą przyczyną problemów z krążeniem, mających nawet tragiczne skutki. Zwiększenie świadomości o ofercie regionu pozwoli także poprawić te wyniki – mówi Anna Węgrzyn.

Sieć lokalnych możliwości

Integracja wytwórców i promocja regionalnych produktów to tylko część dużego projektu Fundacji HORYZONT 360. – Obecna działalność Fundacji skupi się na kreowaniu oraz opracowaniu koncepcji zagospodarowania turystyczno-rekreacyjnego wokół Jeziora Rożnowskiego, a także animowaniu społeczności lokalnej. Planujemy zintegrować osoby oraz podmioty działające wokół jeziora, aby stworzyć lokalny klaster turystyczny – zdradza Monika Bochenek, członek zarządu Fundacji. – Klaster pozwoli stworzyć jednolity i kompleksowy produkt turystyczny, jakim jest Jezioro Rożnowskie – dodaje Monika Bochenek.
Klaster kreować będzie wizerunek jeziora na terenie województwa małopolskiego, w kraju i za granicą, przyczyni się do zwiększenia liczby turystów odwiedzających ten obszar, wydłużenia ich czasu pobytu, a co za tym idzie zwiększenia dochodów z turystyki. Ponadto będzie on pełnić rolę koordynatora w zakresie budowania wspólnej oferty turystycznej i rekreacyjnej, a także inicjatora działań w zakresie rozbudowy odpowiedniej infrastruktury.
Chęć współpracy w ramach klastra zgłosiły zarówno lokalne samorządy skupione wokół Jeziora Rożnowskiego, jak i lokalni przedsiębiorcy oraz organizacje pozarządowe. Wśród najważniejszych zadań, jakie przed nimi stoją, jest zapewnienie odpowiedniej atrakcyjności turystycznej i inwestycyjnej otoczenia. Można to osiągnąć poprzez utrzymanie dobrego stanu środowiska naturalnego i edukację mieszkańców w zakresie jego ochrony. Potrzebne są również inwestycje w wodociągi, sieć kanalizacyjną, energetykę, drogi, a przede wszystkim odmulenie jeziora, które z roku na rok zanika. Ważne jest również wsparcie nowych podmiotów gospodarczych oraz stworzenie im odpowiednich warunków inwestycyjnych. Dopiero takie kompleksowe działania, wdrożone przy współpracy wszystkich zainteresowanych stron, pozwolą pobudzić Sądecczyznę. Nie tylko turystycznie, ale i gospodarczo.

Tekst: Justyna Kowalczyk